Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Księżycowy Pył cz.1 Znalezienie Smoka
Księżycowy Pył cz.1 Znalezienie Smoka
Elfka stała na niewielkim wzniesieniu porośniętym zieloną trawą.
Z południa wiał silny wiatr który rozwiewał jasne włosy,
-Hmmm. Pomyślała Głośno poczym bezszelestnie usiadła na trawie.
Słońce powoli zachodziło, Elfka wpatrywała się w turkusowe już niebo.
W pewniej chwili coś chwyciło ją za ramie. Mystical szybko chwyciła za swój sejmitar,
gwałtownie wyciągnęła go ze skórzanej pochwy.
-Spokojnie. Odezwał się nieznajomy Elf.
-Kim Jesteś? Elfka przyglądała się błękitnym oczom nieznajomego.
-Mówią mi Alex. A tobie?
-Jestem Mystical. Elfka była zdziwiona całą tą sytułacją.
-Czego tu szukasz Alex'ie?. Mystical patrzała na niego tajemniczo.
-Ciebie.
-Mnie?! Elfka wykrzyczała w zaskoczeniu.
-W czym mogę Ci pomóc?
-Pomóż mi znaleść Księżycowy Pył.
-Do czego Ci on? W głosie elfki słychać było nutę ironii.
-Zobaczysz.
Alex szybko przemieszczał się po lesie. Biegłam za nim.
-Dlaczego tak szybko?Zapytałam
-Mamy mało czasu. W pośpiechu odpowiedział elf.
Po chwili zza drzewa wybiegł rumak o ciemnej jak smoła grzywie, a za nim stała piękna biała klacz.
Alex dosiadł czarnego rumaka.
-Dosiądź Fine'e.
Złapałam świetlistą klacz za lejce i szybkim ruchem dosiadłam.
-Jedź za mną.
Bez słowa wykonałam polecenie Alex'a
Nie znałam go ale miałam do niego wielkie zaufanie.
Czarny rumak zaczoł wieżgać jakby coś go spłoszyło
-Dark. Odezwał się elf -Wszystko gra?
Kiedy zauważyłąm że Alex jest w tyle pociągnełam za uprząsz a Finea gwałtowie zatrzymała się.
Nagle niebo zrobiło się szare.
Jasne słońce które i tak już zachodziło, znikneło.
Powoli i delikatnie wyciągnełam klingę którą miałam w mniejszej pochwie z łuski smoka.
-Alex jestes tam?
Wykrzyczałam nie odwracając się za siebie.
Zoatałam sama w ciemnym lesie. Zeszłam z Fine'i
a z torby wyciągnełam blask północnej gwiazdy który dostałam od ojca by oświetlał mi drogę w ciemności.
Finea podążała za mną. Najwidoczniej także odczuwała lęk. Strach który niczym sztylet przeszywał duszę świetlistego konia.
-HALO! Wykrzyczałam w nadziei ze Alex się odezwie.
-Alex! Jestes tam?! Brak Odpowiedzi na moje pytania dobijał mnie jeszcze bardziej, jeszcze bardziej się bałam.
Szłam wzdłuż wydeptaniej ścieszki.
Nagle zerwał się "śmierdzący" siarką wiatr.
Odwróciłam się za siebie. Finea stała obok olbrzymiego czarnego smoka który wybuszczał z nozdrzy zabawne dymki. Obok niego stał także Alex.
-Co to jest? Przerażona zapytałam
-Twój Nowy Przyjaciel, Shadow.
Wiesz co super blog na serio...Była bym wdzieczna gdybyś kiedys w swojej notce stworzyła elfkę o imieniu Melissa..zgóry dziekuje..
Melissa 20/10/2007 20:37:50
| brak www IP: 83.23.240.95
dzieki :*
Mirabell 20/10/2007 19:34:33
| brak www IP: 83.26.33.11
Śliczny blog! Zapraszam d skomentowania mojego! Nocia tez Ciekawa! Dodaje cie o Fav's(ulubionych!)
Renatka 20/10/2007 18:47:26
| brak www IP: 83.29.210.85
Cześć. Masz fajnego bloga. Wpadnij do mnie:
www.detektywi-i-w11-wydzial-sledczy.blog.onet.pl
i skomentuj, jak możesz. Pozdrawiam. =)
Natasza 20/10/2007 18:43:33
| brak www IP: 82.139.8.20
Ciarki mi normalnie przeszły po przeczytaniu !
eXtra !!!
Proszę o komcia na moim blogu odwdzięczam się za każdego ;D Buziaki ;*
SweetMoniaxD 20/10/2007 18:43:31
| http://sweetmoniaxd.blog4u.pl IP: zalogowany